Temat powiązań między vulvodynią a traumą seksualną pojawia się często, zwykle w kontekście domysłów, że przyczyna vulvodynii "tak naprawdę" leży w przeżytych nadużyciach seksualnych. Bardzo wiele razy słyszałam, że cierpiącym kobietom przedstawiana jest taka hipoteza, w tym niestety nierzadko przez lekarzy.
Wyniki wielu międzynarodowych badań wskazują na to, że nie jest prawdą, że kobiety cierpiące na vulvodynię częściej od innych kobiet przeżyły nadużycie seksualne. W tym sensie trzeba powiedzieć jasno: vulvodynia to nie jest reakcja na traumę, to jest choroba czy zespół chorób, zwykle o podłożu neuropatycznym.
Natomiast - czerpiąc z mojego doświadczenia zawodowego - chciałabym podkreślić trzy rzeczy:
1. Wiele kobiet, które przeżyły koszmar nadużyć seksualnych odczuwa w ich następstwie wiele symptomów, w tym nierzadko ból w miejscach intymnych. Ból ten może być bardzo dokuczliwy i uniemożliwiać stosunki seksualne. Wiele kobiet, które przeżyły traumę seksualną ma później w życiu problemy z pochwicą. Rozpoznanie, co jest vulvdoynią, a co reakcją na przeżytą traumę powinni - przy współpracy samej kobiety - dokonać lekarz oraz psychoterapeuta, psycholog lub seksuolog. Najlepiej bardzo doświadczeni w tej dziedzinie, do czego na razie dopiero w Polsce (powoli...) dążymy.
2. Ponieważ odsetek osób, które doświadczyły w życiu nadużycia seksualnego jest niestety bardzo wysoki, to wśród kobiet cierpiących na vulvodynię jest również wiele, które ma takie traumatyczne doświadczenia za sobą. Nie oznacza to, że nie chorują one jednocześnie na vulvodynię. Ale na pewno w ich przypadku pomoc psychologiczna jest szczególnie ważna.
3. Doświadczenie chorowania na vulvodynię dla wielu kobiet samo w sobie jest bardzo traumatyczne - i niektóre czują, że ich seksualność i tożsamość jako kobiety przez tę chorobą zostały bardzo zranione. Często spotykam się z wyznaniami, że to jak w chorobie traktuje kobietę jej partner, lekarz czy - bardzo często - ona sama jest niszczące wobec jej seksualności, intymności i podmiotowości i - W TYM SENSIE - vulvodynia dla wielu kobiet stanowi traumę w życiu seksualnym. Potrzeba czasu, pracy i chęci dbania o siebie, żeby znów odnaleźć siebie w tym wszystkim i na nowo – i zwykle z całkiem nowej perspektywy – odkrywać i cieszyć się swoją seksualnością.
Z pozdrowieniami,
Agnieszka