psychoterapia

forum.vulvodynia.pl

Zarejestruj się albo zaloguj (zapomniałaś hasła?)

Podstawowe informacje / O Vulvodynii / Aktualności
forum.vulvodynia.pl » Moja historia

cięzkie doświadczenia

(2 wiadomości, 2 głosy)
  • Rozpoczęty 1 rok temu przez martyna 83
  • Ostatnia odpowiedź od kobea
  • Prawdopodobnie podobne wpisy:
    1. Dyspareunia – dlaczego seks boli?
    2. Sex a vulvodynia
    3. Ból podczas stosunku: jak sobie pomóc (prezerwatywy z benzokainą)
    4. Jak zbudować szczęśliwy trójkąt: ja, mężczyzna i ta trzecia - vestybulodynia?
    5. Trudne życie z vulvodynią.

Tagi:

  • ból
  • historie
  • seks
  1. martyna 83

    Użytkowniczka
    Wiadomości: 1

    Cześć mam na imię Martyna.Mam 27 lat.
    Czytając artykuły o vulvodyni, mogę stwierdzić, że ta choroba jednak mnie nie dotyczy, ponieważ przyczną bólu podczas stosunku jest raczej moja psychika a nie fizjologia. Poza tym ból odczuwam tylko podczas stosunku. No więc jak można nazwać moją chorobę? pochwica?
    W każdym bądź razie chciałam prosić o poradę ponieważ jestem od niedawna w związku z mężczyzną, który bardzo mi się podoba jest atrakcyjny zarówno fizycznie jak i umysłowo. Między nami jest bardzo fajna relacja. Jednak podczas gry wstępnej nie potrafię się rozluźnić i podniecić a co najdziwniejsze podniecenie występuje u mnie wtedy kiedy np. się całujemy ale wiem, że nie możemy się kochać, bo nie pozwalają na to warunki.
    Ból podczas stosunku odczuwałam zwasze, również z moimi poprzednimi parterami. Z obecnym partnerem ból ten jest mniejszy ( pracujemy nad tym) i podczas samego stosunku jest coraz to bardziej przyjemnie, jednak brakuje mi tego podniecenia. Wydaje mi się też , że gdybym była podniecona to ból pochwy nie byłby moim problemem. Gdy mój chłopak mnie dotyka w miejscach intymnych jest to dla mnie tylko przyjemne, lecz nie podnieca mnie to. Moglabym to porównać do głaskania po głowie.
    \Wydaje mi się że moje pierwsze ciężkie doświadczenia seksualne mają wpływ na moją oziębłość. Nie wiem jak to wszytko mam pokonać przeskoczyć. Może któraś z was miała podobną sytuację , ale pokonała te wszystkie psychiczne blokady i teraz chciałaby się ze mną podzielić swoimi doświadczeniami?
    A może ktoś zna dobrego seksuologa we Wrocławiu?
    Pozdrawiam serdecznie
    Martyna

    Wysłane 1 rok temu #
    Zaloguj się lub zarejestruj żeby odpowiadać
  2. kobea

    Użytkowniczka
    Wiadomości: 10

    Martynko - czytając Twoje słowa czułam się tak jakbym siebie słyszała. Myślę , że te sfery są ze sobą związane.Podnieca Cie bardziej sytuacja w której wiesz, że nie możecie się kochać = nie obawiasz się podświadomie bólu, który czeka Cię w konsekwencji rozwoju sytuacji. Ja tak mam 20 lat i nie mam pochwicy, grzybic, infekcji. Wyniki zawsze bez zarzutu. I boli najbardziej podczas immisji, ale boli , uwiera też gdy mam spodnie wcięte w kroku a wszystkie spodnie tak są szyte. Zawsze myślałam, że tak mają wszystkie kobiety i już.
    Nawet bolał mnie krok odstawno-dostawny ( taki krakowiaczek ) podczas lekcji wf - miałam wrażenie jakby powietrze dostające się pomiędzy wargi sromowe mnie uwierało i drażniło. To jeszcze nie był mocny ból więc spoko. Dopiero po pierwszym stosunku i badaniach ginekologicznych stwierdziłam, że coś jest nie tak. Przyjrzyj się temu, zrób badania wykluczające przyczyny fizjologiczne, poczytaj o diagnozowaniu vulvo i całe życie przed Tobą !!! Ja oprócz leczenia bólu muszę podjąć leczenie związku.
    Trzymaj się.
    Pozdrawiam serdecznie wszystkie VULVODYNKI.
    Kobea

    Wysłane 1 rok temu #
    Zaloguj się lub zarejestruj żeby odpowiadać

RSS tego wątku

Odpowiedz

Musisz się zalogować żeby móc pisać.

deliciousdigggooglestumbleuponwykop
© 2007-2012 vulvodynia.pl, wszelkie prawa zastrzezone | kontakt@vulvodynia.pl |  Vulvodynia feed RSS | 24/0.151s.