Myślę, że można pomagać na wiele sposobów. Specjalistyczna pomoc medyczna, która dałaby ulgę i nadzieję nie jest jedyną możliwą pomocą.
Mówicie o tym jak ważne jest dla Was to miejsce (to forum), w którym można przeczytać o vulvodynii i pokrewnych dolegliwościach, można napisać o swoich doświadczeniach i problemach.
Ale – i to jest myśl, którą chciałem się podzielić – napisanie odpowiedzi na wiadomość innej kobiety, sama komunikacja, kilka słów: "słyszę Ciebie, przeczytałem Twoją wiadomość" i być może podzielenie się swoimi odczuciami czy wiedzą powoduje, że można stać się nie tylko kimś, kto choruję, ale też kimś, kto pomaga, kto może kogoś wesprzeć. To jest zmiana perspektywy (dziękuję tym z Was, które to robią!)
Czytamy wszystkie Wasze wiadomości.
Z pozdrowieniami,
Mikołaj




