Witam, obserwuje to forum od dluzszego czasu, jednak nie chce rozpisywac sie na teamt mojej choroby bo jest taka sama jak i Wasza i sprawia tyle psychicznego bolu i cierpienia, ze nie mam ochoty nadal sie katowac tym tematem. Podczas badania wziernikiem boli , a ginekolog pyta "no ale co Panią boli, jak tu nic nie ma!". Probowalam roznych metod i w ciagu ostatnich dwoch lat, wlasciwie przez przypadek znalazlam naturalny lek, ktory mi pomaga i w ciagu dnia az tak bardzo TAM nie piecze. Jest to olej z drzewa cedrowego, dostepny normalnie w aptece. Sprobujcie




