cześć Dziewczyny!
piszę pierwszy raz bo zwlekałam z kilku powodów ale od teraz się to skończy;) więcej w wątku "przywitalnym" ;) Chcę się tu tylko podzielić doświadczeniami ze znieczulaniem lignokainą. Otóż dostałam ją kiedyś od lekarza który się mną "opiekował" w czasie tak nieznośnego paląco piekącego bólu który nie znikał nawet na chwilę i podwajał się z każdym uderzeniem buta o ziemię i o dziwo na chwilę pomagała. Piszę to bo tak sobie myślę,dlaczego nie wszystkim pomaga? Na pewno nie chodzi o nasilenie objawów jak można by sądzić bo wtedy kiedy jej używałam po raz pierwszy to było coś strasznego. Teraz też jest bardzo źle ale jako, że nie tak jak wtedy nie jestem w stanie sama sobie do końca wyobrazić co to było wtedy. Zapewniono mnie, że nie ma ograniczeń co do stosowania. Używałam kilka razy dziennie wg potrzeb dużą ilość. Nie bawiłam się w patyczki. Myłam ręce, wyciskałam na palec sporo żelu i tylko go nakładałam tam dużo. Na trochę przynosiło ulgę.
Genialny ginekolog wymyślił, że mam używać przed stosunkiem. To było jednak nieporozumienie bo nie dość, że aby na pradę działało musiałam tego dużo zaaplikować. Wszędzie z zewnątrz jak i przy wejściu do pochwy, trochę do środka także seks po tym miał znaczenie tylko takie że mogłam sobie wyobrazić jak to jest być blisko TAK blisko ukochanego mężczyzny, nie czułam nic więcej. Nic dobrego, bo ból był ale nie tak przeraźliwy jak bez lignokainy.Stosunek nie trwał bardzo długo niestety po kiedy żel puściłpokazał się ogrom zniszczeń. Bardzo piekło, bardziej niż przed bo poprostu wszystko zostało podrażnione więc nie jest to dla mnie lekarstwo na seks. Głupio brzmi..
No tak czy siak przestałam używać bo myślałam, że może jednak lepiej nie i teraz niedawno wróciłam do tego jak przeczytałąm, że nawet leczy się lignjokainą to chyba nie powoduje dodatkowych podrażnień czego się wcześniej obawiaąłm.
Co do 5 procentowej to z tego co wiem jest w Polsce. Proponował mi ją kiedyś urolog. Powiedział, że ta 5 procentowa przeznaczona jest głownie na skórę a słabsza na błony. Ja jednak nie kupiłam jej nigdy.