Męczę się z notorcznym pieczeniem pochwy i sromu. lekarze przpeisywali mi setki lekow na grzybice czy waginoze pochwy. Wczoraj bylam w szpitalu w Anglii i lekarz stwierdzil ze to vulvodynia. Nic nie wiem o tej chorobie, chce tylko wiedziec czy to uleczalne bo mam coraz większą depresje, wiem ze moj partner moze poprostu miec dosc i odejsc, bo poltora roku bez sexu to cholernie dlugo :( Czekam na kolejna wizyte zeby skonsultowac z lekarzem specjalistą moje leczenie, ale poki co chce wiedziec czy to sie da wyleczyc! Czy jeszcze bede cieszyc sie sexem :(




